- Badanie istotności jest fundamentalnym etapem prac nad raportem. Służy ono nie tylko do określenia, których standardów i wymogów ujawnieniowych używamy w raporcie, ale definiuje też dużą część treści raportu. Dotyczy on przecież istotnych wpływów, ryzyk i szans. Proces badania istotności jest też obszarem bardzo dokładnego zainteresowania biegłego rewidenta. Kiedyś (za czasów standardów GRI) audytorzy nie poświęcali mu tak wiele uwagi; dziś sprawdzają dosłownie wszystko: m.in. metodykę, sposób oceny wszystkich parametrów istotności wpływu i istotności finansowej, każdy wywiad przeprowadzony z interesariuszem, uwzględnienie co najmniej wszystkich zagadnień z AR16 itd.
- Dane ilościowe prezentowane w raportach nie sprawiły dużo kłopotów, ale to dlatego, że w trakcie 2023 roku poświęciliśmy kilka miesięcy na bardzo dokładne rozłożenie wymogów ujawnieniowych i punktów danych na czynniki pierwsze oraz przygotowaliśmy odpowiednie systemy do monitoringu danych. Stosunkowo największe wyzwanie stanowiły dane o surowcach, materiałach, produktach i towarach, na podstawie których raportuje się informacje dotyczące zasobów wprowadzanych do organizacji i odprowadzanych z niej (wymogi ujawnieniowe E5-4 i E5-5), a także uporządkowanie danych na temat pracowników w podziale na odpowiednie kraje i regiony. Jednak patrząc na proces tworzenia raportu jako całość, wszelkie ujawnienia liczbowe nie były problemem.
- Najbardziej czasochłonne było pozyskiwanie i odpowiednie opisywanie wszelkich informacji narracyjnych, które służyły do ujawnień na temat polityk i działań. W każdym przypadku, czy była to jedna z polityk środowiskowych, czy jakieś działania dotyczące poprawy standardów BHP, trzeba żonglować wymogami pochodzącymi z czterech miejsc w standardach: z jednego z wymogów MDR w standardzie ESRS 2 i odpowiadających mu wymogów dotyczących stosowania oraz z jednego z wymogów ujawnieniowych w danym standardzie tematycznym oraz mających do niego zastosowanie Application Requirements. Pozyskując informacje służące do spełnienia tych wymogów kontaktowaliśmy się często z osobami spoza zespołu ESG i wymagało to tłumaczenia specyficznej terminologii standardów na prosty, zrozumiały dla każdego język.
- W pracach nad raportem duże znaczenie uzyskuje ślad audytowy. Im jest on dokładniejszy i pełniejszy, tym sprawniej przebiega proces atestacji. Było to szczególnie widoczne, gdy biegły rewident weryfikował poprawność ujawnień dotyczących Taksonomii. Solidny opis działań, które były przeprowadzone w ramach weryfikacji zgodności z Technicznymi Kryteriami Kwalifikacji lub z Minimalnymi Gwarancjami, zdecydowanie przyspieszał audyt i zmniejszał liczbę zadawanych pytań. Wnioski z ostatniego cyklu raportowania pomagają nam przygotować się jeszcze lepiej do kolejnego. Mam nadzieję, że część z nich przyda się także Wam.


