Securities and Markets Stakeholders Group (SMSG) to ciało doradcze przy ESMA, Europejskim Urzędzie Nadzoru Giełd i Papierów Wartościowych. Uczestniczyłem w jej pracach przez 5 lat (2019-2024), a w styczniu zostałem ponownie powołany w jej skład. SMSG składa się z przedstawicieli instytucji finansowych, infrastrukturalnych, spółek, inwestorów, konsumentów usług finansowych i środowiska akademickiego. Konsultujemy projekty aktów wydawanych przez ESMA i doradzamy przedstawicielom urzędów nadzoru z poszczególnych krajów członkowskich.
Zajmujemy się oczywiście wieloma tematami, a sustainability i zrównoważone finanse są tylko jednym z nich. Jednak wcześniej, w szczególności w latach 2021-2024, ta tematyka wyraźnie dominowała. Nic dziwnego, to wtedy kształtowały się główne przepisy dotyczące systemu sustainable finance w Unii Europejskiej. Obecnie system jest kompletny, mamy akty pierwszego poziomu (rozporządzenia i dyrektywy) i wydane do nich akty wykonawcze (rozporządzenia delegowane, standardy, wytyczne).
Przeprowadzona za pomocą Omnibusa deregulacja nie dotyczy instytucji finansowych. Właściwie powinienem napisać inaczej: dotyczy, ale tylko w zakresie dostępności danych pierwotnych, czyli tych, które pochodzą ze spółek. Instytucje podeszły do niej dość obojętnie. Potrzebują od spółek określonych danych, a skoro większość spółek nie będzie ich publikowała w raportach obowiązkowych, to będą musiały dostarczyć je inaczej. Najczęściej poprzez wypełnianie różnorodnych kwestionariuszy albo za pośrednictwem firm profesjonalnie zajmujących się dostarczaniem danych.
A co interesuje instytucje? Mniej więcej to samo, co wcześniej, czyli ryzyka klimatyczne, emisje i dekarbonizacja, stosowanie procesów należytej staranności i wpływ na środowisko naturalne. Z rozmów z kolegami i koleżankami w SMSG odnoszę wrażenie, że te dwa ostatnie zagadnienia zyskują na znaczeniu.
Większe emocje budzą dwa inne tematy. Jednym z nich jest integracja europejskich rynków kapitałowych, które mimo prowadzonych od lat reform są nadal bardzo podzielone, co utrudnia europejskim spółkom pozyskiwanie kapitału. Kręcimy się z tą integracją w kółko: państwa członkowskie żądają od Komisji przedstawienia propozycji, które skutecznie zintegrują europejski rynek, Komisja te propozycje przedstawia, po czym są one odrzucane lub rozmywane w procesie legislacyjnym przez te same państwa członkowskie, które domagały się reform. I wracamy do punktu wyjścia 😉
Drugi temat jest świeższy i przez to o wiele bardziej interesujący: rola sztucznej inteligencji na rynkach kapitałowych i związane z tym ryzyka i szanse. Temat ciekawszy, bo w zasadzie niemal nie zbadany, a rodzi przecież wiele pytań:
- W jak dużym stopniu raporty roczne spółek powstają z wykorzystaniem modeli sztucznej inteligencji?
- Czy nadzór sprawowany przez zarządy i rady nadzorcze nad publikowanymi danymi jest nadal rzeczywisty czy już pozorny?
- Jak skuteczny jest audyt prowadzony za pomocą AI?
- Co z raportów odczytują modele wykorzystywane przez inwestorów i jak podejmują na ich podstawie decyzje?
- Kto ponosi odpowiedzialność wobec inwestorów indywidualnych za decyzje inwestycyjne podejmowane przez sztuczną inteligencję i jak ci inwestorzy są informowani o związanych z tym ryzykach?
- W jakim stopniu AI może pomóc organom nadzoru w wykrywaniu przestępstw na rynkach kapitałowych popełnianych z wykorzystaniem AI?
Sztuczna inteligencja na rynkach kapitałowych to niezmiernie dynamiczna dziedzina (to trochę truizm, bo przecież tempo zmian modeli AI jest w ogóle bardzo duże, nie tylko w tej jednej branży). Z perspektywy zrównoważonego rozwoju tematyka mieści się w obszarach ładu zarządczego i relacji z konsumentami. A z perspektywy nas wszystkich dotyczy bezpieczeństwa naszych oszczędności i inwestycji 😊
P.S. Jeśli zmiany wynikające z Omnibusa Was interesują, a w szczególności ciekawi Was, co się zmieniło w uproszczonych standardach ESRS, to w MATERIALITY ACADEMY właśnie mamy nowy, super skondensowany i jak zwykle bardzo konkretny kurs pod tytułem… Uproszczone standardy ESRS 😊