Małe przypomnienie
–> Dyrektywa została przyjęta 28 lutego 2024 r., a państwa członkowskie miały czas na jej transpozycję do 27 marca 2026 r.
–> Dyrektywa wejdzie w życie 27 września 2026 r.
Komisja doprecyzowuje zasady green claim: grafika, słowa, etykiety pod lupą
W dokumencie Komisja odpowiedziała na 21 pytań. Wśród nich znalazły się:
- Doszczegółowienie, że sama grafika (zielony listek, kropla wody, niebieskie/zielone tło) bez warstwy słownej nie jest twierdzeniem ogólnym – bo z definicji takie twierdzenia są „made in written or oral form”. Ale grafika w połączeniu z tekstem lub logo już może je tworzyć. W odpowiedziach uwzględniono też dźwięki!
- Słowa „green”, „blue”, „eco” w nazwie marki/produktu nie są automatycznie twierdzeniem ekologicznym – ocena zależy od kontekstu i czy przeciętny konsument oczekiwałby z tego powodu korzyści środowiskowej.
- „Organic”/”bio”/”eco” dla żywności – pozostaje dozwolone na podstawie lex specialis (rozporządzenie 2018/848), nawet jeśli technicznie spełniałoby definicję generic environmental claim.
- „Vegan”/”vegetarian” – nie są automatycznie sustainability labels; klasyfikacja zależy od kontekstu i czy pojawia się tam sugerowana korzyść środowiskowa/społeczna (np. „vegan = better for the planet” – wtedy tak).
- Niezależny ekspert może być prywatny – to może być firma audytorska lub konsultingowa; dyrektywa nie wymaga organu publicznego.
- Po 27 września 2026 r. dopuszczalne są naklejki zakrywające/korygujące niezgodne twierdzenia oraz informacje uzupełniające w punkcie sprzedaży – Komisja wprost wskazuje to jako praktyczną opcję.
Krajowa transpozycja dyrektywy: kompromisy definicyjne, sztywne terminy
W Polsce projekt ustawy UC 111 jest obecnie po etapie opiniowania (zakończył się 22.04, czyli blisko miesiąc po terminie transpozycji), obecnie jest w Komitecie ds. Europejskich.
W sumie w krajowych konsultacjach zostało zgłoszonych 125 uwag.
Najczęściej podnoszonymi kwestiami były postulaty dotyczące uelastycznienia i otwarcia definicji „systemu certyfikacji” oraz „niezależnego eksperta”, które w pierwotnym kształcie projektu rygorystycznie i niezgodnie z dyrektywą ograniczały rynek wyłącznie do wąskich norm ISO i akredytacji PCA. Powtarzały się też wnioski branż FMCG i energetycznej o wprowadzenie okresów przejściowych na zużycie zapasów opakowań z dotychczasowymi oświadczeniami.
Końcowe rozstrzygnięcia UOKiK charakteryzowały się kompromisem o charakterze legislacyjnym, ale brakiem ustępstw w obszarze terminów: Urząd uwzględnił kluczowe uwagi definicyjne, zmieniając m.in. architekturę systemu certyfikacji na model otwarty oraz modyfikując niefortunny termin „twierdzenie dotyczące ekologiczności” na „twierdzenie środowiskowe”. Jednocześnie całkowicie odrzucono wnioski o przesunięcie wejścia w życie przepisów (utrzymując sztywną datę 27 września 2026 r. wynikającą z maksymalnej harmonizacji dyrektywy unijnej) – bez klauzuli „dziadkowania”. Odrzucono też postulaty wykraczające poza zakres wdrożenia, takie jak regulacja odpowiedzialności platform typu marketplace czy zmiany w Kodeksie Cywilnym.