W konferencji 5 maja 2026 roku wzięło udział ponad 100 przedstawicieli i przedstawicielek polskich spółek, zarówno giełdowych, jak i prywatnych; raportujących obowiązkowo i tych, które w wyniku Omnibusa są poza obowiązkiem, ale albo już zdecydowały o raportowaniu dobrowolnym, albo są w trakcie podejmowania takiej decyzji. Konferencja została zorganizowana przez Frank Bold w partnerstwie merytorycznym z MATERIALITY i pod patronatem Stowarzyszenia Emitentów Giełdowych, POLSIF i Forum Odpowiedzialnego Biznesu.
To przedstawiciele tych trzech organizacji rozmawiali w panelu dyskusyjnym z Bartoszem Kwiatkowskim na temat zmian w unijnych politykach, których efektem ma być wzrost bezpieczeństwa UE i budowa przewag konkurencyjnych europejskich spółek. Joanna Ałasa mówiła o możliwościach zrównoważonego finansowania, Mirosław Kachniewski o narzędziach, za pomocą których Komisja mogłaby ułatwić funkcjonowanie spółek, a Robert Adamczyk, poza wskazaniem trendów w zrównoważonym rozwoju na świecie, przypomniał o podstawowych wartościach, na których nam zależy: demokracji, wolności i prawie do życia w zdrowym środowisku.
Przez kolejne półtorej godziny wspólnie z Filipem Gregorem opowiadaliśmy o tym, co zmieniło się w ESRS-ach. Zdroworozsądkowe badanie istotności, dużo większa elastyczność w kształtowaniu struktury i treści raportu, nadrzędna zasada fair presentation, liczne ułatwienia to tylko część tematów, które omawialiśmy. Część dyskusji dotyczących standardów przeniosła się do kuluarów, bo konferencja była chyba pierwszym w Polsce wydarzeniem, podczas którego obecnych było jednocześnie aż trzech współtwórców ESRS-ów (Filip jest członkiem EFRAG Sustainability Reporting Board, a Robert wraz ze mną działa w SR TEG’u).
Ogłoszone dzień później przez Komisję publiczne konsultacje projektów rozporządzeń delegowanych wprowadzających uproszczone ESRS-y i VS potrwają do 3 czerwca 2026 r. Weźcie w nich udział! Chociaż jeszcze nie przeanalizowałem bardzo dokładnie wprowadzonych przez Komisję zmian, to już teraz mogę powiedzieć, że ja będę miał raczej niewiele uwag.
Projekt ESRS-ów przedstawiony przez Komisję w niewielkim stopniu odbiega od tego, co EFRAG przedstawił na przełomie listopada i grudnia 2025 roku. I bardzo dobrze! Oznacza to, że Komisja oparła się potężnemu lobbingowi prowadzonemu przez Fundację IFSR przez kilka ostatnich miesięcy. Podstawą sprawozdania pozostaje badanie podwójnej istotności. Fundacja IFRS chciała, żeby spółki musiały tworzyć w zasadzie dwa raporty: jeden bezpośrednio spełniający wymogi jej standardów, oparty na ryzykach i szansach, a towarzyszyć mu mógłby drugi, dotyczący istotności wpływu. Piękny pomysł na uproszczenie: zamiast jednego raportu – dwa 😉 Na szczęście niczego takiego nie będzie.
Z ważniejszych zmian wprowadzonych przez Komisję wspomnę o tym, że raportowanie emisji GHG będzie w pełni wykorzystywało możliwości zawarte w GHG Protocol, czyli spółka będzie mogła samodzielnie zdecydować, którą metodę konsolidacji przyjmie. Poza tym Komisja wskazała całkowicie jednoznacznie, że raport nie może zawierać informacji nieistotnych. EFRAG w odniesieniu do informacji nieistotnych proponował sformułowanie „is not required to disclose”, a Komisja wzmocniła to i użyła „shall not disclose”. Ten zabieg ma dodatkowo zabezpieczać spółki przed oczekiwaniami niektórych doradców i audytorów, którzy w sytuacji wątpliwości zalecali, że lepiej coś opublikować (nawet jeśli to nie jest tak do końca istotne), bo od nadmiaru głowa nie boli. No więc wręcz przeciwnie, boli, a w raporcie mają się znaleźć wyłącznie informacje istotne.
Poza niewielkimi, ale w większości dobrymi zmianami w projekcie standardów Komisja zawarła w samym projekcie rozporządzenia delegowanego zapowiadany i oczekiwany przez wiele osób zapis: spółki będą mogły używać uproszczonych ESRS-ów już raportując za rok 2026. Do czego Was zachęcam, bo nowe standardy są naprawdę o wiele prostsze niż stare 😊