Tytuł dzisiejszego newslettera jest oczywiście przewrotny. Dla osób zajmujących się zrównoważonym rozwojem ten rok na pewno będzie wymagający. Doświadczymy wielu momentów frustracji, gdy decyzje polityczne będą podejmowane nie w oparciu o fakty i wiedzę naukową, ale w wyniku tego, które lobby uzyskało lepszy dostęp do uszu decydentów. A jednocześnie coraz silniej będziemy doświadczali procesów, które integrują sustainability z codzienną działalnością przedsiębiorstw. Niekoniecznie procesy te będą nawet nazywały się zrównoważonym rozwojem, częściej będziemy mówili o odporności w różnych jej wymiarach: odporności łańcuchów dostaw, odporności na niestabilność cen energii, ciągłości działania przedsiębiorstwa.
Zanim przejdę do przypomnienia i rozwinięcia moich przewidywań odnośnie do 2026 roku chciałbym zapytać Was: a czego Wy się spodziewacie? Zapraszam do krótkiej ankiety Sustainability w 2026 roku. Wypełnienie jej to najwyżej 2-3 minuty, a ja postaram się podsumować jej wyniki w kolejnym newsletterze.
W poprzednim newsletterze pisałem o tych czterech przewidywaniach:
- Zmiany regulacyjne
- Nowe materiały wspierające stosowanie uproszczonych ESRS-ów
- Elektryfikacja i dalszy intensywny rozwój OZE
- Dobrowolne raportowanie i wybór standardów
Czego jeszcze spodziewam się w 2026 roku? Będą to co najmniej następujące kwestie:
- Dalszy rozwój zrównoważonego finansowania. Z jednej strony domknięte zostały zmiany w Taksonomii, bo 8 stycznia 2026 r. rozporządzenie upraszczające raportowanie Taksonomii zostało opublikowane w Dzienniku Urzędowym UE. Z drugiej strony może Komisja wreszcie rozszerzyłaby listę działalności kwalifikujących się do Taksonomii? Część prac w tym zakresie wykonała w ubiegłym roku Platform on Sustainable Finance, ale dotyczyły one zaledwie kilku rodzajów działalności. A co z żywnością, ubraniami, obuwiem, meblami i szeregiem innych, które mają znaczący wpływ na środowisko naturalne? Część spółek zajmujących się nimi stara się minimalizować swój negatywny wpływ i mogłyby one to robić szybciej i sprawniej, jeśli mogłyby pozyskać w tym celu zrównoważone finansowanie. Dziś, gdy ich działalność pozostaje poza sferą Taksonomii, nie mają one odpowiednich zachęt, by przyspieszać swoje działania transformacyjne.
Zrównoważone finansowanie w 2026 roku to też dyskusje nad rewizją SFDR i wdrażanie w praktyce obowiązujących wytycznych EBA w sprawie ryzyk ESG. Wytyczne EBA są przykładem wyraźnego trendu schodzenia sustainability z poziomu korporacyjnego na bardziej konkretny poziom poszczególnych działalności lub aktywów. Bank udzielający kredytu na budowę nowego zakładu produkcyjnego nie interesuje się przecież ogólnym profilem ryzyk dotyczących całej spółki, tylko konkretnymi ryzykami dotyczącymi tego właśnie zakładu produkcyjnego.
- Czy chcemy w UE mieć zdrową żywność, czystą wodę i powietrze czy tego nie chcemy? To pytanie jest istotne w kontekście propozycji zgłoszonych przez Komisję Europejską w Omnibusie Środowiskowym. Jednym z osiągnięć Unii jest to, że żyjemy dłużej i w lepszym zdrowiu niż np. obywatele USA (w UE mamy dłuższą przewidywalną długość życia, mniej osób otyłych, niższą śmiertelność niemowląt i niższą zachorowalność na raka). Jak usprawnić przepisy środowiskowe, by nie krępowały one europejskiego przemysłu (np. uruchamiania nowych inwestycji), ale jednocześnie utrzymały ochronę naszego zdrowia i jakości życia?
- Relacje pomiędzy obronnością a zrównoważonym rozwojem. Ustalenie tej relacji to zadanie dla osób związanych z sustainability. Wiąże się z tym szereg pytań, na które nie ma dziś ustabilizowanych, jednoznacznych odpowiedzi. Czy inwestycje w rozwój mocy przemysłu obronnego mogą być zrównoważone? Czy obronność jest innym aspektem zrównoważonego rozwoju i powinna być rozważana poza tradycyjnym obszarem środowiska naturalnego, praw człowieka i ładu zarządczego? A może tej relacji nie ma i nie ma co uprawiać gimnastyki definicyjnej próbując połączyć obronność z sustainability?
- Zrównoważona sztuczna inteligencja. Ok, różne narzędzia oparte o sztuczną inteligencję są już wykorzystywane przez niemal wszystkie przedsiębiorstwa. A co to znaczy dla zrównoważonego rozwoju? Jak korzystanie z AI zmienia ślad środowiskowy naszych spółek? Jak go policzyć i jak minimalizować? A co z wpływem na ludzi? Jak wdrażać narzędzia oparte o sztuczną inteligencję, żeby budować kompetencje pracowników, a nie prowadzić do ich zmniejszenia? A jaki sposób zadbać o osoby tracące pracę w wyniku automatyzacji procesów? To tylko część pytań, które będziemy sobie zadawać myśląc o krótko- i długoterminowym wpływie AI na funkcjonowania przedsiębiorstw.
To cztery tematy, które, wraz z tymi z połowy grudnia, wydają mi się najciekawsze w rozpoczynającym się roku. Bardzo jestem też ciekaw Waszej perspektywy – podzielcie się nią proszę w ankiecie.
Na koniec pierwszego wydania newslettera w 2026 roku chciałbym się podzielić kilkoma informacjami:
- Palau Project, którego strategicznym partnerem w Polsce jest MATERIALITY, opublikował raport na temat 12 firm doradczych z obszaru sustainability, z którymi współpracuje. Zapraszam do lektury 😊
- Styczeń obfituje w ciekawe wydarzenia dotyczące zrównoważonego rozwoju. SEG rozpoczął cykl Wyzwania raportowania rocznego, podczas którego aż 7 webinariów będzie dotyczyć tematyki ESG (15 stycznia, 4, 11, 18 i 25 lutego oraz 11 i 18 marca). Już 13 stycznia 2026 r. na GPW Fundacja Instrat przedstawi swój najnowszy raport Droga do zera netto. Między deklaracjami a rzeczywistością – transformacja klimatyczna polskich spółek. A w kolejnym tygodniu, 21 stycznia 2026 r. Palau Project organizuje dyskusję Panel on ESG Trends for 2026: signals, shifts, insights. Zapraszam na wszystkie te wydarzenia! Pamiętajcie, że listę przyszłych wydarzeń, na których obecne będzie MATERIALITY, można podglądać na naszej stronie.
- W sezonie raportowania macie pewnie więcej szczegółowych pytań dotyczących różnych wymogów zawartych w standardach ESRS. W odpowiedzi na nie najlepiej pomoże nasza baza ESRS Q&A. Dostęp do bazy ESRS Q&A można wykupić pod tym adresem.
P.S. Kolejne wydanie newslettera, z uwagi na ferie, będzie 2 lutego.



